27.05.2015, 20:11
Żeby mi się szybko nie znudziło to słucham sobie Trackera mniej więcej raz w tygodniu. Na początku podobało mi się kilka utworów, a do wielu nie mogłem się przekonać. Dzisiaj zakochałem się w Long Cool Girl
Teraz wszystko wydaje mi się rewelacyjne oprócz Broken Bones. Jakoś nie mogę tego ugryźć. Może tłumaczenie by pomogło. Przekonałem się nawet do saksofonu w Wherever I Go
. Jeśli chodzi o bonusy to Terminal, My Heart i Time Will End rządzą. To świetne uczucie kiedy przekonuje się do utworu stopniowo, nie od razu a po czasie.
Teraz wszystko wydaje mi się rewelacyjne oprócz Broken Bones. Jakoś nie mogę tego ugryźć. Może tłumaczenie by pomogło. Przekonałem się nawet do saksofonu w Wherever I Go
. Jeśli chodzi o bonusy to Terminal, My Heart i Time Will End rządzą. To świetne uczucie kiedy przekonuje się do utworu stopniowo, nie od razu a po czasie.

