05.04.2015, 06:02
Szkoda, że tylko Londyn jak mniemam z tytułu, wszak Mark czerpie inspiracje do swoich utworów nie tylko ze stolicy Zjednoczonego Królestwa 
Niemniej ciekawe, że ktoś porwał się na to, by skatalogowac te miejsca, a ktoś inny by drukiem to wydać.

Niemniej ciekawe, że ktoś porwał się na to, by skatalogowac te miejsca, a ktoś inny by drukiem to wydać.
always look on the bright side of life

