16.03.2014, 22:47
Warto dodać, ze wczoraj oddział wrocławski świętował z tego powodu i myślami bylem z wami panowie. Zasłuchanie było tak duże , że nie reagowaliście nawet na moje smsy.
To również ważna płyta w moim życiu, ulubiona , i o statusie największej z największych.
To było to coś.......które nigdy nie odchodzi.
To również ważna płyta w moim życiu, ulubiona , i o statusie największej z największych.
To było to coś.......które nigdy nie odchodzi.
We are the sultans of swing...

