18.10.2005, 14:29
Ciii
Steeven obiecał Nam, że spróbuje, to niech spróbuje
. Czyż nie warto?
A swojš drogš... gusta ludzkie raczej nie sš opokš
.
Do iluż to kawałków (wykonawców, stylów nawet
) było mi dane przekonać się (poczuć je z zupełnie nowš mocš) po którym tam dopiero wysłuchaniu.
Ba, bywało, że po latach całych... Bo byłam już inna... (lepiej przygotowana? bardziej chłonna? zmieniły mi się potrzeby?) Albo też warunki były "szczególne"...
(M4N
).
W tym zakresie... chyba nie jestem jakim dziwolšgiem...?
?
Steeven obiecał Nam, że spróbuje, to niech spróbuje
. Czyż nie warto?
A swojš drogš... gusta ludzkie raczej nie sš opokš
. Do iluż to kawałków (wykonawców, stylów nawet
) było mi dane przekonać się (poczuć je z zupełnie nowš mocš) po którym tam dopiero wysłuchaniu. Ba, bywało, że po latach całych... Bo byłam już inna... (lepiej przygotowana? bardziej chłonna? zmieniły mi się potrzeby?) Albo też warunki były "szczególne"...
(M4N
).W tym zakresie... chyba nie jestem jakim dziwolšgiem...?
?
<span style=\'color:gray\'>And what have you got at the end of the day?
What have you got to take away?</span>
What have you got to take away?</span>

