20.10.2013, 19:24
Nie, no , jasne rozumiem
ale abstrahując od jakości płyty- nie mogę zapomnieć tego uczucia, kiedy przesłuchawszy pierwszy krążek kilka razy- wiedziałam, że kolejny nieodkryty i nieodsłuchany - wciąż czeka..
poza tym mam jakąś schizę żeby przypadkiem nic w tych legendarnych szufladach nie zostało na zawsze
nawet gdyby miało być takie sobie- chciałabym usłyszeć WSZYSTKO.
ale abstrahując od jakości płyty- nie mogę zapomnieć tego uczucia, kiedy przesłuchawszy pierwszy krążek kilka razy- wiedziałam, że kolejny nieodkryty i nieodsłuchany - wciąż czeka..
poza tym mam jakąś schizę żeby przypadkiem nic w tych legendarnych szufladach nie zostało na zawsze
nawet gdyby miało być takie sobie- chciałabym usłyszeć WSZYSTKO.
You might get lucky now and then
You win some
You win some

