25.06.2013, 13:20
Andrzej napisał(a):[...] i zazdroszczę jak zwykle atmosfery, i charyzmy wielkich obecnych osobowości tego Forum.
Wrzucajcie wszystko co macie , to choć w najmniejszym stopniu wprowadzi nas w atmosferę tego co się tam u Was działo.
Andrzej, to normalne na wdechu, później będzie wydech... i znów wdech, jak co roku.
Chętnie bym wrzucił jakieś jeszcze multimedia, ale całość mam w głowie,
a do tej jeszcze nikt interfejsu nikt nie wymyślił (a nawet gdyby wymyślił, to nie dałbym sobie gniazda zamontować), więc mógłbym Ci tylko opowiadać.
Ale to i tak nie odda atmosfery tego, co się działo

Jeśli Ci powiem, że na początku, ktoś pożyczył ode mnie piórko,
a potem nie oddał i zniknął - to i tak nie uwierzysz.
Jednak to był dobry początek, bo któż śmie na zlocie Marka Knopflera
posiadać (nie mówiąc o posługiwaniu się) piórko. To byłoby co najmniej bluźnierstwo.
Jeśli Ci powiem, że początkowo nie zanosiło się na najfajnieszy zlot,
i że pierwsza klatka z imprezy nie napawała mnie wielkim entuzjazmem
- to pewnie nie uwierzysz.

