14.10.2005, 12:07
A wersja z Bazylei i do tego głono!!! Jest tam taki ułamek, dosłownie kilka sekund, gdy kamera pokazuje scenę z oddalenia i w zasadzie nie widać, aby ktokolwiek tam sie poruszał, a czad jest nieziemski.
„ten sławny koncert DS z Bazylei” … „zdarlem te tasme do czarno-bialosci....”

