21.05.2013, 22:35
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 22.05.2013, 00:21 przez schnitzell.)
A więc, dla jasności podam czego po mnie się można spodziewać i opowiem nieco o moich zboczeniach:
1. Nie pamiętam pełnych form kawałków Marka, więc chętnie pogram
w wersjach okrojonych lub wybrane fragmenty.
Uważam, że to może być nawet milsze dla uszu, niż
odtwarzanie wszystkiego co do kropki.
(wersje bardziej co-do-kropokowe będę zapewne grał z Martem)
2. Najchętniej pograłbym motywy z takich rzeczy jak:
-sułtani
-down to the waterline
-tunnel of love
-news
-walking in the wild WestEnd
-lady writer
-so far away
-golden heart
i może coś jeszcze, co mi akurat nie przychodzi do głowy
3. Mogę przynieść ze sobą drugiego strata - takiego dyżurnego,
dla chętnych, którzy akurat swojego nie mają, a chcieliby sobie ciupnąć
na elektryku.
Natomiast mojego pierwszego strata mam tylko do mojego osobistego użytku
ze względów - nazwijmy to - higienicznych i nie dzielę się nim.
4. Na ostatnim zlocie, najbardziej elektryzującym mnie przeżyciem było
mini dżemowanie z Mikołajem. Chciałbym to powtórzyć
, również z innymi i jednocześnie
zachęcić wszystkich pozostałych niezdecydowanych.
5. Kiepsko śpiewam i nie znam tekstów Marka, ale jeśli
będzie jakiś prompter, to mogę zaryzykować z mruczeniem.
1. Nie pamiętam pełnych form kawałków Marka, więc chętnie pogram
w wersjach okrojonych lub wybrane fragmenty.
Uważam, że to może być nawet milsze dla uszu, niż
odtwarzanie wszystkiego co do kropki.
(wersje bardziej co-do-kropokowe będę zapewne grał z Martem)
2. Najchętniej pograłbym motywy z takich rzeczy jak:
-sułtani
-down to the waterline
-tunnel of love
-news
-walking in the wild WestEnd
-lady writer
-so far away
-golden heart
i może coś jeszcze, co mi akurat nie przychodzi do głowy
3. Mogę przynieść ze sobą drugiego strata - takiego dyżurnego,
dla chętnych, którzy akurat swojego nie mają, a chcieliby sobie ciupnąć
na elektryku.
Natomiast mojego pierwszego strata mam tylko do mojego osobistego użytku
ze względów - nazwijmy to - higienicznych i nie dzielę się nim.
4. Na ostatnim zlocie, najbardziej elektryzującym mnie przeżyciem było
mini dżemowanie z Mikołajem. Chciałbym to powtórzyć
, również z innymi i jednocześniezachęcić wszystkich pozostałych niezdecydowanych.
5. Kiepsko śpiewam i nie znam tekstów Marka, ale jeśli
będzie jakiś prompter, to mogę zaryzykować z mruczeniem.

