11.10.2005, 14:50
W pewnym sensie
Country to country a blues to blues
A tak calkiem serio. Wydaje mi sie, że blues jest bardziej zachowaczy a klimaty country często "robiš" sobie wycieczki w różne rejony. Bez bluesa nie byłoby country i wiele innych nazwijmy to gatunków muz. A tak naprawdę suma sumarum bez bluesa nie widze muzyki. Czarni afroamerykanie na plantacjach bawełny pewnie czuli to najlepiej i od nich wszystko się zaczęło. Zresztš temat rzeka.
Country to country a blues to blues
A tak calkiem serio. Wydaje mi sie, że blues jest bardziej zachowaczy a klimaty country często "robiš" sobie wycieczki w różne rejony. Bez bluesa nie byłoby country i wiele innych nazwijmy to gatunków muz. A tak naprawdę suma sumarum bez bluesa nie widze muzyki. Czarni afroamerykanie na plantacjach bawełny pewnie czuli to najlepiej i od nich wszystko się zaczęło. Zresztš temat rzeka.
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
To make your whole life better
Your whole life better one day

