09.04.2013, 21:16
Dawid napisał(a):Czy wszyscy dostali koszulki firmy Cotton Mania? W info Raingoda było tak:
3. Koszulka UNISEX firmy Fruit of the Loom lub Stedman.
Proszę nie odbierać tego posta, że się czepiam i jestem upierdliwy, ale wolałbym koszulkę Fruit of the Loom
To ja może oficjalnie się ustosunkuję.
Po pierwsze to moja wina, ze nie zmienilem opisu zamawiania od 2 edycji.
Po drugie zrezygnowałem z koszulek FOTL w związku z dwiema kwestiami: brak dostęności oraz tym, że posiadały mała "przewiewność" (a uwierz że jest to problem, szczególnie że 70% zamawiających nosi rozmiar XL i XXL) i się paskudnie rozciągały po praniu. tylko pranie w temperaturze 60oC powodowalo, ze odzyskiwały swój profil i rozmiar, ale za to niszczyło paskudnie nadruk. Było to związane z gramaturą koszulki - 205g. Dlatego też zmieniłem na 165g. I tu była zupełna porażka, bo te dopiero się wywijały od dołu po 2-3 praniach! Robiłem kilka miesięcy temu testy i najlepszym rozwiązaniem była zmiana marki. Stedman zupełnie odpadł, bo pojawiło sie tyle podróbek, że szkoda było ryzykować.
Co do cotton - mani. Uważam że stosując się do moich zakeceń z maila, koszulka na pewno będzie dobrze służyła. Moja pewność wynika z tego, że mając dwie koszulki identyczne z serii 3 gitary, jedną wrzucałem do prania z innymi ciuchami, prałem na prawej stronie oraz stosowałem 60oC. Druga natomiast była prana w pralce na programie delikatnym lub recznie, obowiazkowo na lewej stronie. Moge zrobic zdjecia porownawcze, bo obydwie leza u mnei w szafie - jedna już służy jako piżamka, druga nie zmieniła się zbytnio. A uwierz mi, że były noszone bardzo, bardzo często. Dodatkowo mój syn także nosi ciągle te koszulki i nie ma z nimi problemu. Ale też pprzepierke robię ręcznie.
Jeszcze jedna kwestia - do tej pory nadruk na koszulkach robiony był sitodrukiem w 1-2 kolorach. Nie trzeba było więc martwić się tym co się z nadrukiem stanie, przy nadrukach pełnokolorowych to już musi być przemyślana kwestia. Gdy robiłem koszulki 3 GITARY, straciłem 300 zł na testy koszulek. I w pewnym momencie miałem małą załamkę. Dodam, że nie zajmuję sie tym zawodowo. W zyciu przygotowałem tyle rodzajów koszulek, ile noszą nasze knopfleromaniackie grzbiety
Mam nadzieję że moja odpowiedz jest satysfakcjonująca
Poniżej porzypominam zasady prania: 1. Zalecam przepłukanie koszulki przed pierwszym założeniem, można użyć lekkiego detergentu. Jest to istotne, bo koszulka zostala nadrukowana i rozprasowana na maszynie. Dzieki temu zostanie wypłukana pozostała farba i koszulka uzyska właściwy profil.
2. W dalszym użytkowaniu zalecam pranie ręczne lub na programie "delikatny" MAX 40oC. Koniecznie na lewej stronie.
3. Prasować proszę TYLKO na lewej stronie.
Jeżeli zastosujemy się do trzech powyższych zaleceń, koszulka posłuży w niezmienionej formie przez długi czas a nadruk będzie tak samo wyraźny jak na początku.
and it's your face I'm looking for on every street...

))
