22.12.2012, 14:58
Samochód poszedł w odstawkę (bez sensu stać do i z pracy w korkach, a i taniej, a i mam blisko
)
Dlatego autobus i muzyka. I "katowałem" nowego MK i coraz bardziej załapuję się na to wydawnictwo. Mam takie wrażenie (ciekawe czy tylko ja), ale każdy pierwszy singiel z "solówek" to albo najlepszy lub prawie najlepszy kawałek na płycie. Redbud Tree jest dla mnie, bez dwóch zdań, w 3 najlepszych numerów na płycie. Wydawnictwo jest w miarę równe, może poza "Corned Beef", który mnie drażni i robię "skip". Co z płyty najbardziej siedzi mi w głowie i wywołuje największą przyjemność gdy słucham: Don't Forget Your Hat, Miss You Blues (bardzo mi się podoba), Privateering (mam chyba to pierwszy raz, ale bardziej podoba mi się studio niz to co słyszałem w Berlinie-za dużo krzyków na żywo), Go Love, Seattle-jest słodkie. Z drugiego krążka: Kingdom Of Gold, Radio City Serenade, Dream of The Drowned Submariner, Bluebird, Blood And Water.
Ciekawy jestem co z takiego ogromnego wydawnictwa MK nam zaprezentuje w roku 2013?
)Dlatego autobus i muzyka. I "katowałem" nowego MK i coraz bardziej załapuję się na to wydawnictwo. Mam takie wrażenie (ciekawe czy tylko ja), ale każdy pierwszy singiel z "solówek" to albo najlepszy lub prawie najlepszy kawałek na płycie. Redbud Tree jest dla mnie, bez dwóch zdań, w 3 najlepszych numerów na płycie. Wydawnictwo jest w miarę równe, może poza "Corned Beef", który mnie drażni i robię "skip". Co z płyty najbardziej siedzi mi w głowie i wywołuje największą przyjemność gdy słucham: Don't Forget Your Hat, Miss You Blues (bardzo mi się podoba), Privateering (mam chyba to pierwszy raz, ale bardziej podoba mi się studio niz to co słyszałem w Berlinie-za dużo krzyków na żywo), Go Love, Seattle-jest słodkie. Z drugiego krążka: Kingdom Of Gold, Radio City Serenade, Dream of The Drowned Submariner, Bluebird, Blood And Water.
Ciekawy jestem co z takiego ogromnego wydawnictwa MK nam zaprezentuje w roku 2013?
A long time ago came a man on a track...

