15.12.2012, 18:24
Wrześniowa płyta sprzed 30 lat zagrała w mojej audycji dopiero wczoraj. Z wiadomych względów nie mogła być wcześniej odtworzona. A wczoraj pierwsza strona zgodnie z analogowym porządkiem czyli Telegraph Road i Private Investigations. I znów mi się wszystko przypomniało. Niewielkie miasteczko, maleńki sklepik muzyczny który już nie istnieje i maleńka okładka płyty na kasecie magnetofonowej. Musiałem ją mieć bo najpierw zaintrygowały mnie wyładowania atmosferyczne a potem...Potem został tylko jeden utwór bo resztę skasowałem. Takie były moje początki. Ale Telegraficzna Droga wytyczyła szlak...Właściwy szlak. Dzięki Mark
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
To make your whole life better
Your whole life better one day

