27.10.2012, 18:43
Aniu, pozwolę się wypowiedzieć i ja
Bardzo pochwalam Twój pomysł, ale jako wierna słuchaczka od dobrych kilku już lat, widzę, że taki czas trwania ME, jaki jest obecnie, jest jak najbardziej w porządku i nie ma potrzeby go wydłużać. Robert i tak przy ważnych wydarzeniach dotyczących MK przedłuża drugą godzinę i takie niespodzianki są najlepsze. A trzeba pamiętać, że MF słuchają nie tylko wielbiciele Marka i ktoś mógłby mieć przesyt (choć to dla mnie jest niewyobrażalne
) a ktoś inny stwierdzić, że skoro nagle Marka jest więcej to i powinno być więcej Dead can Dance chociażby, potem kto inny - Marillion i wtedy Prowadzący miałby ciężki orzech do zgryzienia
Ale to oczywiście tylko moja opinia a decyzja należy do Robsona. Ja uważam, że taki kształt programu jest w porządku
Jasne, że z drugiej strony chciałabym więcej Marka, nawet niedawno też o tym myślałam, ale doszłam do wniosku, że większa radość jest, gdy ME zwykle krótkie, nagle trwa np. godzinę 
Robert - nieźle trafiłam z mailem w "Occupation blues"
Nie ma przypadków
Dziękuję. MK rzeczywiście najlepszy w takich momentach
A w opinii o "RCS" nie jesteś odosobniony
Bardzo pochwalam Twój pomysł, ale jako wierna słuchaczka od dobrych kilku już lat, widzę, że taki czas trwania ME, jaki jest obecnie, jest jak najbardziej w porządku i nie ma potrzeby go wydłużać. Robert i tak przy ważnych wydarzeniach dotyczących MK przedłuża drugą godzinę i takie niespodzianki są najlepsze. A trzeba pamiętać, że MF słuchają nie tylko wielbiciele Marka i ktoś mógłby mieć przesyt (choć to dla mnie jest niewyobrażalne
) a ktoś inny stwierdzić, że skoro nagle Marka jest więcej to i powinno być więcej Dead can Dance chociażby, potem kto inny - Marillion i wtedy Prowadzący miałby ciężki orzech do zgryzienia
Ale to oczywiście tylko moja opinia a decyzja należy do Robsona. Ja uważam, że taki kształt programu jest w porządku
Jasne, że z drugiej strony chciałabym więcej Marka, nawet niedawno też o tym myślałam, ale doszłam do wniosku, że większa radość jest, gdy ME zwykle krótkie, nagle trwa np. godzinę 
Robert - nieźle trafiłam z mailem w "Occupation blues"
Nie ma przypadków
Dziękuję. MK rzeczywiście najlepszy w takich momentach
A w opinii o "RCS" nie jesteś odosobniony
We talked of looking just out of town
Now it's looking like a dream shot down
I still believe that there's somewhere for us
But now it's something that we don't discuss
And you're the best thing I ever knew
Stay with me, baby, and we'll make it to
We'll make it to
Tu można kupić moją książkę
Księgarnia Wydawnictwa Radwan - Aparatka
Now it's looking like a dream shot down
I still believe that there's somewhere for us
But now it's something that we don't discuss
And you're the best thing I ever knew
Stay with me, baby, and we'll make it to
We'll make it to
Tu można kupić moją książkę

Księgarnia Wydawnictwa Radwan - Aparatka

