22.10.2012, 21:48
Robson napisał(a):Mam ten artykuł i przeczytałem z ciekawością. Teraz czytam książkę "Moje kroniki część 1" Musisz jedno zrozumieć że nie tylko na tym forum Dylan nie jest bogiem i nigdy nie będzie. I można go tutaj krytykować bo niby dlaczego nie? Jego wkład w muzykę jest przeogromny ale to nie oznacza że musi się wszystkim podobać przecież to oczywiste tyle razy o tym pisaliśmy. Nie rozumiem dlaczego na siłę chcesz komuś wmówić aby pokochał jego muzykę i Twoje kolejne próby przebicia się z kolejnym tekstem o Dylanie na forum nic nie zmienią.
Rozumiem, że swojej projekcji różnych moich zachowań ("na siłę chcesz komuś wmówić aby pokochał jego muzykę") nie podeprzesz żadnymi cytatami?
Bo ja za to kilku Waszych cytatów mogę użyć - chociażby absurdalnej dyskusji, że MK jest bardziej znany niż BD.
"Come up and feel the sun
A new morning has begun..."
A new morning has begun..."

