19.10.2012, 19:59
Nie wiem, czy bym tak "sfisiował" na punkcie Marka, gdybym prawie 20 late temu nie posłuchał Brothers In Arms, a na przykład Privateering
?
Może to śmiała teza, ale wszyscy (prawie) fani Marka wywodzą się od płyt Dire Straits. Nowych fanów, na solowe płyty, raczej nie zdobywa moim zdaniem
PS. Co innego koncerty-tu nawet te takie sobie solowe kawałki studyjne zamienia w złoto
Ps. Robson, a nie posłuchałbyś na trasie w 2013 roku MFN czy Walk Of Life? Ja z przyjemnością, bo po przerwie zatęskniłem za nim na koncertach.
?Może to śmiała teza, ale wszyscy (prawie) fani Marka wywodzą się od płyt Dire Straits. Nowych fanów, na solowe płyty, raczej nie zdobywa moim zdaniem
PS. Co innego koncerty-tu nawet te takie sobie solowe kawałki studyjne zamienia w złoto

Ps. Robson, a nie posłuchałbyś na trasie w 2013 roku MFN czy Walk Of Life? Ja z przyjemnością, bo po przerwie zatęskniłem za nim na koncertach.
A long time ago came a man on a track...

