19.10.2012, 19:00
On zawsze chciał sukcesu, pragnął go ale chyba nie do końca rozgłosu. Jak już to wszystko przyszło potrafił się cieszyć i te chwile zatrzymać ale potem to wszystko go chyba przerosło. Zresztą co my możemy wiedzieć na temat presji otoczenia, ciśnienia związanego z sukcesem. Obciążenie psychiczne, balast musi być ogromne. Myślimy oczywiście egoistycznie troszkę tęskniąc za tym co było z DS ale to Mark wie najlepiej co dla niego jest lepsze i zdrowsze. Podobno zawsze wiedział czego chce, od najmłodszych lat kiedy pracował na farmie. Wiedział też kiedy zakończyć etap DS dla wielu wciąż fakt nie do pogodzenia
Ale przyznam szczerze że to chyba jedyny aspekt (kasa) który generalnie mnie nie interesuje jeśli chodzi o MK. Już nawet mogę się pokusić aby poczytac o jego prywatnym życiu ale i tego (na szczeście) pilnuje z dużą dbałościa.
Ale przyznam szczerze że to chyba jedyny aspekt (kasa) który generalnie mnie nie interesuje jeśli chodzi o MK. Już nawet mogę się pokusić aby poczytac o jego prywatnym życiu ale i tego (na szczeście) pilnuje z dużą dbałościa.
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
To make your whole life better
Your whole life better one day

