16.10.2012, 21:55
nie wiem czy zdajesz sobie sprawę że można teraz tak samo patrzeć na ciebie jak ty patrzysz na LA
w sensie - jeśłi ktoś kocha/ pokochał MK i załapał się na Twój kącik..
ja np od pewnego czasu nie moge słuchac MF w piątki i autentycznie cierpię
( zwlaszcza jak w trakcie ME odbieram telefon od Kolegi Ciketta który mówi że "Robson znów ładnie gra", a ja w tle słyszę Your perfect song, jak ostatnio... )
róznica jest taka że jest stuprocentowo pewne że u ciebie nie usłyszy się komentarza "buuuu"
ale oczywiście rozumiem co napisałes
myślę jednak że uczeń przerósł mistrza, Robson
serio.
ale to chyba nie ten wątek
w sensie - jeśłi ktoś kocha/ pokochał MK i załapał się na Twój kącik..

ja np od pewnego czasu nie moge słuchac MF w piątki i autentycznie cierpię
( zwlaszcza jak w trakcie ME odbieram telefon od Kolegi Ciketta który mówi że "Robson znów ładnie gra", a ja w tle słyszę Your perfect song, jak ostatnio... )róznica jest taka że jest stuprocentowo pewne że u ciebie nie usłyszy się komentarza "buuuu"
ale oczywiście rozumiem co napisałes
myślę jednak że uczeń przerósł mistrza, Robson
serio.
ale to chyba nie ten wątek
You might get lucky now and then
You win some
You win some

