07.10.2012, 16:45
Idzie dobrze, ale już wiem, że fajerwerków po prostu nie będzie, jak to miało miejsce w przypadku "All The Roadrunning" czy też "Get Lucky". Tamte dwie płyty zwyczajnie mnie oczarowały, podobnie zresztą jak "The Ragpicker's Dream", choć ta płyta zrobiła to powoli...
Z "Privateering", myślę będę miał podobnie, jak z "Sailing To Philadelphia", niby wszystkie piosenki ładne, ale za gardło mnie nie złapały...
Choć bonusy - faktycznie - cudne... :-)
Z "Privateering", myślę będę miał podobnie, jak z "Sailing To Philadelphia", niby wszystkie piosenki ładne, ale za gardło mnie nie złapały...
Choć bonusy - faktycznie - cudne... :-)
„ten sławny koncert DS z Bazylei” … „zdarlem te tasme do czarno-bialosci....”

