03.10.2012, 06:50
A u mnie nowa płyta Noel Coutts - polecam. Ja tego potrzebuję, by nabrać do nowej muzyki Marka odpowiedniego dystansu i zacząć jeszcze raz... ;-)
BTW - w poniedziałek byłem na koncercie Noela i jego żony Eli - wspaniałe przeżycie, bardzo kameralne... dlatego teraz trochę jego muzyki w moim domu. Polecam "Tui in the rain"
BTW - w poniedziałek byłem na koncercie Noela i jego żony Eli - wspaniałe przeżycie, bardzo kameralne... dlatego teraz trochę jego muzyki w moim domu. Polecam "Tui in the rain"
„ten sławny koncert DS z Bazylei” … „zdarlem te tasme do czarno-bialosci....”

