26.09.2012, 09:22
numitor napisał(a):„Blood and Water” (4/10)......I nie lubię tego, co pojawia się np. w 1:44 albo 2:10 – tej wibracji gitary (czy jakkolwiek się to nazywa – proszę o informację, chętnie się dowiem). Kojarzy mi się bardzo tandetnie.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Wah-wah to bardzo popularny efekt (po polsku po prostu kaczka), szkoda, że Ci się nie podoba, ale to przecież kwestia gustu. Mi na szczęście nic z twórczości Marka nie kojarzy się z tandetą, a w mojej ocenie Blood And Water ma 10/10, klimat jest nieziemski!

