17.09.2012, 20:05
Robson, gdyby MK wpadł na pomysł wydania bootlegów jako oficjalnych wydawnictw+to co jest oficjalne. Właśnie dzisiaj pan listonosz przyniósł płytę z Trójki+przesyłkę ze Szkocji. Być może za parę dni napiszę, że ta plyta jest najlepszą w historii MK, zobaczymy...
A long time ago came a man on a track...

