04.09.2012, 23:37
Po płycie wnioskuję że to bardzo szczęśliwy okres w życiu Marka, ale niestety przekłada to się na brak rzewnych utworów takich jak "Are we in trouble now".
Słucham na okrągło w aucie i takie kolejne moje odczucie że mało jest śpiewnej gitary Marka, mało solówek, szkoda
Słucham na okrągło w aucie i takie kolejne moje odczucie że mało jest śpiewnej gitary Marka, mało solówek, szkoda

