26.09.2005, 21:06
Dla mine nie jest to samo zdecydowonie odróżnię Chrisa od Marka. Ma inny trochę charakter utworów 'bardziej miękki' (aranże sš uboższe dużo uboższe), no i jest rurkowcem (kiedy zastanawiałem się po co mu dwie gitary - dwa fendery), Mark za wiele takich kawałków nie ma. Natomiast Cale'a nie znam.
'ze w tym kawalku Mark nie maczal palcow'
No cóż skoro tak mówice to pewnie tak jest, ale chodzšc po tej stronnie można znaleć, zdjęcia kompozytorki i Marka.
Owszem, jestemy blisko, ale jednak nie tam... to jednak nie jest to granie, ten "touch".
Ja byłem przekonany że to jest Mark. I każdy kto by tak zagrał to bym to powiedział.
'Nie zrozumcie mnie zle - to dobra melodia ale brakuje mi w niej tego typowego Markowego feelingu, ktory wyczuwa sie od razu na kilometr...'
Wpadłem, nie znam się na Konplerze : (
(Kurczę chyba go potnę na częci a Ciebie jeli można poproszę porównanie w tych utworach o nakrelenie feelingu bo chciałbym poznać cechy jego wydobywania dwięku, ale może to przyjdzie z czasem. )
'ze w tym kawalku Mark nie maczal palcow'
No cóż skoro tak mówice to pewnie tak jest, ale chodzšc po tej stronnie można znaleć, zdjęcia kompozytorki i Marka.
Owszem, jestemy blisko, ale jednak nie tam... to jednak nie jest to granie, ten "touch".
Ja byłem przekonany że to jest Mark. I każdy kto by tak zagrał to bym to powiedział.
'Nie zrozumcie mnie zle - to dobra melodia ale brakuje mi w niej tego typowego Markowego feelingu, ktory wyczuwa sie od razu na kilometr...'
Wpadłem, nie znam się na Konplerze : (
(Kurczę chyba go potnę na częci a Ciebie jeli można poproszę porównanie w tych utworach o nakrelenie feelingu bo chciałbym poznać cechy jego wydobywania dwięku, ale może to przyjdzie z czasem. )

