29.08.2012, 14:56
Ja mam podobne odczucia Mirku....
Mam wrażenie że to Richard gra początek bo trochę podchodzi mi pod jego solową twórczość.
Nie mniej jednak utwór jako całość bardzo mi się podoba (chyba najbardziej z tych które mogłem posłuchać w wersji studyjnej od początku do końca).
Mam wrażenie że to Richard gra początek bo trochę podchodzi mi pod jego solową twórczość.
Nie mniej jednak utwór jako całość bardzo mi się podoba (chyba najbardziej z tych które mogłem posłuchać w wersji studyjnej od początku do końca).
Lord, I'm just a rolling stone
Rock my soul I wanna go home
Rock my soul I wanna go home

