12.08.2012, 10:15
Myślałem już o tym od kilku dni. Zasadniczo to taki jakiś szczególny dzień w moim życiu. Wracam wspomnieniami do starych czasów, ale też do ery forumowej, tj do naszych wspólnych koncertów, zlotów i spotkań.
Wiele temu facetowi zawdzięczam, doznania muzyczne, ale tez to że mogłem poznać Was wszystkich.
No to świętujmy , każdy na swój sposób.
Wiele temu facetowi zawdzięczam, doznania muzyczne, ale tez to że mogłem poznać Was wszystkich.
No to świętujmy , każdy na swój sposób.
We are the sultans of swing...

