10.08.2012, 20:43
W porządku, to ma sens, ale gdyby przyjąć taki punkt widzenia, to zgadzamy się z tym, że Knopfler, niekoniecznie decydując o tym, ma jednak wiedzę na ten temat.
Może nie siedzi godzinami przy archiwalnych materiałach i nie zastanawia się, czy dorzucić szampon do edycji deluxe, ale ma świadomość, co będzie na półkach sklepowych. Nie twierdzę, że burdel wśród sprzedawców, to wina Knopflera. Ja cały czas piję do braku konkretnego info na temat nowej płyty, które to powinno pojawić się na oficjalnej stronie Marka.
Może nie siedzi godzinami przy archiwalnych materiałach i nie zastanawia się, czy dorzucić szampon do edycji deluxe, ale ma świadomość, co będzie na półkach sklepowych. Nie twierdzę, że burdel wśród sprzedawców, to wina Knopflera. Ja cały czas piję do braku konkretnego info na temat nowej płyty, które to powinno pojawić się na oficjalnej stronie Marka.
...now the sun's gone to hell...
...and the moon's riding high...
...and the moon's riding high...

