01.08.2012, 11:29
Jakbym nie wiedział że na albumie nie zagrał Sonny Landreth to móglbym przypuszczać że to on szaleje techniką skiffle
Pamiętacie koncert A Night In London? Ale przecież Mark potrafi tak grać i już w przeszłości mieliśmy podobne próbki. Teraz takiego grania otrzymamy więcej ale faktycznie skojarzenia fakungnio są jak najbardziej na miejscu. Muzyka siflowa odwołuje się do Nowego Orleanu do czarnych bluesmanów. To będzie bardzo różnorodny i bogaty album. Pod tym względem śmiem twierdzić przebije STP.
Pamiętacie koncert A Night In London? Ale przecież Mark potrafi tak grać i już w przeszłości mieliśmy podobne próbki. Teraz takiego grania otrzymamy więcej ale faktycznie skojarzenia fakungnio są jak najbardziej na miejscu. Muzyka siflowa odwołuje się do Nowego Orleanu do czarnych bluesmanów. To będzie bardzo różnorodny i bogaty album. Pod tym względem śmiem twierdzić przebije STP.
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
To make your whole life better
Your whole life better one day

