retro13 napisał(a):Robson, dlaczego tak narzekasz na finał płyty?
czy Jakis inny byłby lepszy? i dlaczego? dlaczego to jest takie ważne?
Nie wiem, teraz kiedy wiem co jest przesłaniem i dlaczego i skąd się ta opowiesć wzięła rozumiem wiecej ale chyba jednak za bardzo jestem przywiązany do Piper To The End. Za bardzo jestem przywiązany do One More Matinee czy In the Sky. A jeszcze wcześniej do Are We In Trouble Now. To ostatnie muzyczne słowo MK jest dla mnie zawsze bardzo ważne, bo kiedy kończy się płyta ostatni utwór długo nie chce się skończyć i nie powinien ( ma zostac w glowie jak mantra) a tym razem chyba będzie inaczej, jest jakby inaczej. Luz i blues.
Ale to tylko moje wizje
ps. może właśnie:
Go, love, if you’re going
Go, love, if you’re going
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
To make your whole life better
Your whole life better one day

