28.07.2012, 16:05
Trochę mnie zaniepokoiły reakcje Raingoda i Jamborego więc odpaliłem wszystkie utwory. Słuchajcie to będzie wspaniały album. Tylko że zupełnie inny od poprzedniego który tak bardzo polubiliśmy. Nie będę się rozpisywał bo na to za wcześnie a poza tym to tylko probki ale już wiem że takie utwory jak:
Miss You Blues - właśnie taki kierunek bluesa mnie najbardziej przekonuje u MK
Go, Love - to będzie perła
Yon Two Crows - to będzie coś wielkiego
Seattle - kolejna perelka
Kingdom Of Gold - cudownie się zapowiada
Radio City Serenade
Gator Blood - zapowiada się potężny blues z gitarą slide i zasuwa w tempie"Gravy Train"
Bluebird - bardzo intrygujący
Dream Of The Drowned Submariner - będzie uzależniający
Blood And Water - też ciekawie sie zapowiada
powinny nas poruszyć. Oczywiście "Redbud Tree" znamy i bardzo nam się podoba a jeszcze "Haul Away" tytulowy utwór i rockowy "Corned Beef City" Jest naprawdę dobrze, jest bardzo dobrze. Tym razem Mark inaczej rozłożył akcenty i sekcja szkocka ustąpiła miejsca harminijce ustnej oczwyście szkockie elementy też są ale wydaje mi sie że nie ma ich aż tyle co na poprzedniej płycie. Tylko finał albumu mi nie pasuje a ja dużą uwagę przywiązuje do zakończeń i w tym przypadku płyta Get Lucky wydaje mi sie była bardziej przemyśalnie ułożona ale kurcze to naprawdę mocne utwory. Ide ostatni raz posłuchać
Miss You Blues - właśnie taki kierunek bluesa mnie najbardziej przekonuje u MK
Go, Love - to będzie perła
Yon Two Crows - to będzie coś wielkiego
Seattle - kolejna perelka
Kingdom Of Gold - cudownie się zapowiada
Radio City Serenade
Gator Blood - zapowiada się potężny blues z gitarą slide i zasuwa w tempie"Gravy Train"
Bluebird - bardzo intrygujący
Dream Of The Drowned Submariner - będzie uzależniający
Blood And Water - też ciekawie sie zapowiada
powinny nas poruszyć. Oczywiście "Redbud Tree" znamy i bardzo nam się podoba a jeszcze "Haul Away" tytulowy utwór i rockowy "Corned Beef City" Jest naprawdę dobrze, jest bardzo dobrze. Tym razem Mark inaczej rozłożył akcenty i sekcja szkocka ustąpiła miejsca harminijce ustnej oczwyście szkockie elementy też są ale wydaje mi sie że nie ma ich aż tyle co na poprzedniej płycie. Tylko finał albumu mi nie pasuje a ja dużą uwagę przywiązuje do zakończeń i w tym przypadku płyta Get Lucky wydaje mi sie była bardziej przemyśalnie ułożona ale kurcze to naprawdę mocne utwory. Ide ostatni raz posłuchać
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
To make your whole life better
Your whole life better one day

