Skoro jesteś tak zainspirowany naszą dyskusją, dodam że Słubice były kiedyś przedmieściem Frankfurtu nad Odrą (dawna nazwa Vorstadt), w wyniku powojennego podziału zostały przydzielone Polsce. Słubice poodziczyły od Niemców olimpijski Stadion, na którym w 1936 roku (Olimpiada Berlin) odbywały się zawody pływackie, kajakowe i lekkoatletyczne.
Dzisiaj w ramach integracji i współpracy przygranicznej przyjęły huczną nazwę SŁUBFURTU od skrótów obydwu miast. To tu powstał Europejski Uniwersytet Viadrina (Prawo,Kulturoznawstwo, Europeistyka) na którym między innymi studiuje nasz Gasper. To tu jeszcze za czasów NRD chodziliśmy podrywać niemieckie dziewczyny, a muszę Wam przyznać , że nie wszystkie były tak brzydkie jak mistrzynie NRD w pchnięciu kulą.
Zimą wszystkie niedociągnięcia Władzy Samorządowej przysłania śnieg, ale latem miasteczko odżywa i jest rzeczywiście urokliwe i klimatyczne. Miasto przygraniczne ma swoją specyfikę w danych statystycznych , ponieważ właśnie tu przypada najwięcej agencji towarzyskich na statystycznego mieszkańca , o taksówkach (ok 500 szt) i zakładach fryzjerskich nie wspomnę. Wszystko w ukłonie dla klienta i narodu niemieckiego zamiast skromnych grunwaldzkich nagich mieczy.
W linku przesyłam dla zainteresowanych kilka historycznych , przedwojennych fotek.
http://picasaweb.google.com/69gdyz/Stare...9057445810
Pierwsze zdjęcie ulicy - ulica przetrwała do dziś - po renowacji stanowi najpiękniejszy zaułek miasta.
Dzisiaj w ramach integracji i współpracy przygranicznej przyjęły huczną nazwę SŁUBFURTU od skrótów obydwu miast. To tu powstał Europejski Uniwersytet Viadrina (Prawo,Kulturoznawstwo, Europeistyka) na którym między innymi studiuje nasz Gasper. To tu jeszcze za czasów NRD chodziliśmy podrywać niemieckie dziewczyny, a muszę Wam przyznać , że nie wszystkie były tak brzydkie jak mistrzynie NRD w pchnięciu kulą.
Zimą wszystkie niedociągnięcia Władzy Samorządowej przysłania śnieg, ale latem miasteczko odżywa i jest rzeczywiście urokliwe i klimatyczne. Miasto przygraniczne ma swoją specyfikę w danych statystycznych , ponieważ właśnie tu przypada najwięcej agencji towarzyskich na statystycznego mieszkańca , o taksówkach (ok 500 szt) i zakładach fryzjerskich nie wspomnę. Wszystko w ukłonie dla klienta i narodu niemieckiego zamiast skromnych grunwaldzkich nagich mieczy.
W linku przesyłam dla zainteresowanych kilka historycznych , przedwojennych fotek.
http://picasaweb.google.com/69gdyz/Stare...9057445810
Pierwsze zdjęcie ulicy - ulica przetrwała do dziś - po renowacji stanowi najpiękniejszy zaułek miasta.
We are the sultans of swing...

