03.07.2012, 15:06
Zazdroszcze odkrywania tej muzyki. Sa takie chwile w zyciu (mam to podczas niewielu seansów filmowych, lektury ksiazek czy sluchaniu plyt) ze bardzo zaluje, iz nigdy nie bede juz slyszal(ogladal, czytal) danego dziela po raz pierwszy... Wlasnie tak jest z wszytskimi plytami Dire Straits... To celebrowanie plyty: nabozne przegladanie wkladki, pierwsze wlozenie do odtwarzacza, chłoniecie kazdego dzwieku... Ech... zazdroszcze, Retro...
U mnie Brothers jest na topie 27 lat. I juz nigdy zycie nie bylo takie jak wczesniej ....
U mnie Brothers jest na topie 27 lat. I juz nigdy zycie nie bylo takie jak wczesniej ....
and it's your face I'm looking for on every street...

