03.07.2012, 14:39
moim kolejnym nabytkiem jest Communique
po pierwsze musze jeszcze raz stwierdzić że słuchanie płyt jako calości jest niezwykłym doswiadczeniem
po drugie- ta płyta to cud prawdziwy
całość spójna, koncepcyjnie bez zarzutu, nienachalna, pełna uroku
przypomina mi się bezwiednie hasło o przekleństwie drugiej płyty, i z całą pewnościa ono w tym przypadku nie ma zastosowania
po pierwsze musze jeszcze raz stwierdzić że słuchanie płyt jako calości jest niezwykłym doswiadczeniem
po drugie- ta płyta to cud prawdziwy
całość spójna, koncepcyjnie bez zarzutu, nienachalna, pełna uroku
przypomina mi się bezwiednie hasło o przekleństwie drugiej płyty, i z całą pewnościa ono w tym przypadku nie ma zastosowania

