31.05.2012, 12:30
Tomek Zaborowski napisał(a):Robercie, a może to będzie ostatnia płyta studyjna i dlatego MK wrzucił wszystko co wypłodził, lub prawie wszystko. Właśnie na forum ktoś cytował Marka, który zapowiedział, że do 65 roku będzie pracował. Chyba, że nasi posłowie przedłużą mu do 67to zdążyłby na jeszcze jeden krążek
Tomek jestem spokojny co do przyszłości MK. Dwu płytowy album w moim odczuciu nie sygnalizuje że to będzie łabędzi śpiew Marka Knopflera. Pamiętam już przy "Piper To The End" głosy czy aby Mark nie chce nam powiedziec ostatniego słowa, a tu proszę otrzymujemy 20 nowych utworów. Ja myślę że on jest w świetnej formie. Głos ma mocny i myślę że czeka nas mnóstwo fantastycznych chwil choćby na koncertach
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
To make your whole life better
Your whole life better one day


to zdążyłby na jeszcze jeden krążek