30.05.2012, 21:42
Nie wiem jak było w intencji ogranizatorów tym razem,
ale z pewnym zdziwieniem patrzyłem, jak koło 22:00
na salę wparowują jakieś nieletnie świtezianki przyodziane
w wianki i całość nabiera posmaku wieczoru panieńskiego.
Proszę Organizatorów o nietraktowanie moich słów jako zarzutu, wyrzutu, ale jako element burzy mózgów na X. zlot.
Zacząłem się tedy zastanawiać, czy to aby nie tak, że formalnie, oficjalnie kanajpa nam dziękuje za uwagę, a po nas wchodzi następna impreza.
ale z pewnym zdziwieniem patrzyłem, jak koło 22:00
na salę wparowują jakieś nieletnie świtezianki przyodziane
w wianki i całość nabiera posmaku wieczoru panieńskiego.
Proszę Organizatorów o nietraktowanie moich słów jako zarzutu, wyrzutu, ale jako element burzy mózgów na X. zlot.
Zacząłem się tedy zastanawiać, czy to aby nie tak, że formalnie, oficjalnie kanajpa nam dziękuje za uwagę, a po nas wchodzi następna impreza.

