30.05.2012, 21:37
schnitzell napisał(a):Byle teraz znów nie przegiąć pały w drugą stronę.
Pewność, choćby co do lokalu jest uzależniona od tego, czy sam
lokal przewiduje zaklepywanie tak odległych terminów.
Wiem, że ludzie zaklepują lokale na wesela, stypy itp. nieraz
nawet na lata do przodu, ale może nie popadajmy w taki rygor,
że w dwa tygodnie musi skonstruować plan.
Dobrze jednak, że jest taki entuzjastyczny odruch.
Popieram go i ... do dzieła!
Myślę, że szczególnie często zdarza się, że ktoś na "lata do przodu" zaklepuje lokal na stypę
.
"Come up and feel the sun
A new morning has begun..."
A new morning has begun..."

