24.05.2012, 13:00
ale temu spiewajacemu zdarzaja sie wpadki typu 3:08 i wczesniej ... i jednak wokal nie porywa, nie ma takiej charyzmy
ale orkiestra daje rade
natomiast o walk of life wole sie nie wypowiadac ;( aaaaaa..... fuj fuj
niektorych rzeczy chyba po prostu nie trzeba grac
bibopaluba
zebym sie nie czepial - sultani w miare ok
natomiast dla znawcow - zawsze mnie nurtowalo na ile przydatny jest dyrygent w orkiestrze...
po pierwsze - wszyscy sa muzykami - zawodowcami i maja nuty - czyli znaja tempo, co i kiedy graja
po drugie - jak na "sultans" czy chociaz jeden z nich patrzy na dyrygenta ? szczegolnie widac to na tych grajacych z prawej
np jak spiewa dyrygent chorek w sailing to philadelphia to nie macha batuta i co wtedy ? nie potrafia grac przez chwile ?
ale orkiestra daje rade
natomiast o walk of life wole sie nie wypowiadac ;( aaaaaa..... fuj fuj
niektorych rzeczy chyba po prostu nie trzeba grac
bibopaluba

zebym sie nie czepial - sultani w miare ok
natomiast dla znawcow - zawsze mnie nurtowalo na ile przydatny jest dyrygent w orkiestrze...
po pierwsze - wszyscy sa muzykami - zawodowcami i maja nuty - czyli znaja tempo, co i kiedy graja
po drugie - jak na "sultans" czy chociaz jeden z nich patrzy na dyrygenta ? szczegolnie widac to na tych grajacych z prawej
np jak spiewa dyrygent chorek w sailing to philadelphia to nie macha batuta i co wtedy ? nie potrafia grac przez chwile ?
I've got a right to go to work but there's no work here to be found
------------------------
szefu
------------------------
szefu

