15.05.2012, 16:49
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 15.05.2012, 16:50 przez Jeżozwierz.)
Myslę, że Money for Nothing to mało orkiestrowy numer. Napiór i Kuba - jedni z najlepszych w swoim fachu w Polsce może i średnio dają radę, ale można sobie wyobrazić takie utwory jak Brothers In Arms czy Romeo And Juliet, które powinny zabrzmieć świetnie, bo są bardziej w ich stylu. Perkusja brzmi jak blaszana beczka, tak jak cała reszta, bo jakość nagrania jest kiepska. Mój znajomy był na ich próbach i mówił, że całość jest fantastyczna.

