08.05.2012, 01:36
Swoją drogą, to jest dla mnie dziwne, że po każdym zlocie macie imperialne plany podbicia całego świata, a co roku kończy się to tym, że nawet nie ma do końca ustalonego terminu i miejsca.
Co to za problem (skoro zlot zawsze się odbywa mniej więcej w tym samym czasie) ustalić termin już rok wcześniej? Na pewno by to nie zaszkodziło, a być może niektórym pomogło. Można nawet zarezerwować pub wcześniej.
I wybrać - ewentualnie - jeszcze jeden rezerwowy termin, który wchodziłby w grę tylko w naprawdę nagłych wypadkach (żałoba narodowa lub koncert Knopflera).
To takie obserwacje osoby z zewnątrz
.
Co to za problem (skoro zlot zawsze się odbywa mniej więcej w tym samym czasie) ustalić termin już rok wcześniej? Na pewno by to nie zaszkodziło, a być może niektórym pomogło. Można nawet zarezerwować pub wcześniej.
I wybrać - ewentualnie - jeszcze jeden rezerwowy termin, który wchodziłby w grę tylko w naprawdę nagłych wypadkach (żałoba narodowa lub koncert Knopflera).
To takie obserwacje osoby z zewnątrz
.
"Come up and feel the sun
A new morning has begun..."
A new morning has begun..."

