Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Myslovitz bez Artura Rojka
#3
Byłem wczoraj na pierwszym koncercie Myslovitz z nowym wokalistą i mam mieszane uczucia. Niestety z dużą przewagą tych negatywnych. Miałem nadzieję, że nowy wokalista bardziej odciśnie swój styl na utworach, lecz była to próba zaśpiewania Myslovitz mniej więcej tak jak śpiewał to Artur, tyle że znacznie gorzej. Momentami czułem się jak na koncercie coverbandu. Szkoda, bo gdyby Michał odważył się zaśpiewać te kawałki po swojemu to mogłoby jeszcze coś z tego być, a tak spokojna barwa jego głosu nie ma tyle dźwięczności do u Artura i słychać, że to nie jest naturalna barwa Michał, tylko jego rojkowa wersja. Natomiast w ostrzej zaśpiewanych momentach słychać duże braki warsztatowe Michała. Śpiew przechodzi w krzyk i to już nie jest rzecz, którą łatwo się eliminuje. Nad mocną emisją głosu pracuje się latami. Zespół mu tego też nie ułatwił, bo wszystkie kawałki zagrali w oryginalnych tonacjach, a powinni dobrać tonacje to głosu Michała. Kilka utworów podobało mi się, ale bez szału. Co ciekawe te nieliczne, kawałki, które mi się podobały np. myszy i ludzie, zostały odtworzone w trójcę kilka godzin po koncercie i nagrane z prosto z miksera totalnie obnażyły to, że Michał po prostu nie umie śpiewać i nie panuje nad głosem tonalnie i dynamicznie. Strach pomyśleć jak brzmiałyby te gorzej zaśpiewane. Dużo pracy przed nim, ale zanim Artur nauczył się śpiewać scenicznie też minęło dużo czasu. Sam zespół też zagrał trochę słabo. Widać było, że chcieli zagrać jak najlepiej, ale chyba trema ich zjadła. To akurat mogę zrozumieć.

Ciekawe jest to, że trójka strasznie pompuje informacje, że był to wspaniały występ, świetnie przyjęty przez publikę, ale ja nigdzie nie dopatrzyłem się wielkiego szału. Owszem ludzie śpiewali znane piosenki, ale gdybym miał porównać ten występ do koncertu Myslovitz sprzed roku (też plener) to publika reagowała wtedy dużo lepiej. Przed i po koncercie wyszedł pan z trójki i odpowiednio podsycał atmosferę, a potem ten sam gość zachwalał zespół przez radio puszczając nagrania z koncertu. Wiadomo, że jak będzie się powszechnie propagować, że taki Myslovitz jest teraz świetny to ludzie w końcu w to uwierzą.

Ja dam temu zespołowi szansę, bo na nią zasługuje dzięki swojemu wspaniałemu dorobkowi. Według mnie dobrym wyjściem dla Myslovitz byłoby nagranie nowej płyty z utworami, w których procesie twórczym mocno uczestniczyłby Michał, żeby odcisnął tam siebie i nie próbował śpiewać jak Artur, ale z tego, co mówili muzycy Myslovitz w trójce to najpierw wyjdzie płyta, którą współtworzył wcześniej Artur. Więc chyba Michał będzie musiał znowu poudawać Rojka.
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
Myslovitz bez Artura Rojka - przez Ania_M - 25.04.2012, 19:47
Myslovitz bez Artura Rojka - przez Jeżozwierz - 25.04.2012, 20:17
Myslovitz bez Artura Rojka - przez Jeżozwierz - 05.05.2012, 08:15
Myslovitz bez Artura Rojka - przez Khil - 05.05.2012, 16:17

Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Znowu Bez Marka ania 4 10,945 25.03.2007, 13:36
Ostatni post: Ania_M

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości