04.05.2012, 13:36

a szczerze powiem - kiedyś coś bardzo podobnego mi przeleciało przez głowę..
no bo faktycznie, utwór niby o rozstaniu, a jednak śpiewany z pełną pogodą ducha, jakiś szczególny ból tam nie wykwita...

nie podejmuję się interpretacji, chociaż ta o 28 latach również niespecjalnie mi odpowiada
- a poza tym jest chyba mylna.a może faceci tak mają ze nawet jak spiewają I'm tired of being in love and being all alone when you're so far away from me - to tak trzeba śpiewać żeby wyglądało, jakby się nic wielkiego nie działo..? czy co..?

