19.04.2012, 23:19
Ja bym powiedział, że to po prostu niedyspozycja, kac czy nierozgrzane gardło, może coś mu nie pasowało, krzesło niewygodne


Usmiałam się z tego krzesła
ja trochę podśpiewuję w chórze, więc mam lekkie zboczenie w temacie "brania" wysokich dźwięków, jak się zaciśnie krtań to jest koniec pieśni, że tak powiem,
akurat to tutaj słyszę, ale kłócić się nie będę.
( mam nadzieję że kac to ostatnie z mozłiwych wytłumaczeń.... ? )
również pozdrawiam


Usmiałam się z tego krzesła

ja trochę podśpiewuję w chórze, więc mam lekkie zboczenie w temacie "brania" wysokich dźwięków, jak się zaciśnie krtań to jest koniec pieśni, że tak powiem,
akurat to tutaj słyszę, ale kłócić się nie będę.
( mam nadzieję że kac to ostatnie z mozłiwych wytłumaczeń.... ? )
również pozdrawiam

