19.04.2012, 23:14
retro13 napisał(a):..
ps: jedyny słabszy materiał jaki oglądałam chyba 2 dni temu: wokalnie strasznie go przyduszało, bardzo źle mu się śpiewało, ale to wyjątek żeby aż tak źle to wychodziło. reszta bez zarzutu. Materiał był z 2007.
wkleje zresztą co tam:
http://www.youtube.com/watch?v=5p-UulzYhHM
(za trzecim razem biorąc górę wyraźnie rozluźnil krtan i wyszlo ok)
Ja bym powiedział, że to po prostu niedyspozycja, kac czy nierozgrzane gardło, może coś mu nie pasowało, krzesło niewygodne
, a poważniej, może nie podkręcone odsłuchy, w każdym razie ja uważam, że najgorszy dla Marka wokalny "czas" to okolice 95 roku i koncert On The Night (słaba emisja wokalu), tutaj, choć chrypie i fałszuje, to przynajmniej go słychać i z łatwością wydobywa dźwięki. Pozdrawiam ciepło!

