Napiszę niedokładnie, więc w razie czego mnie poprawcie: na początku mówił o tym, że w zeszłotygodniowym urodzinowym Minimaxie nie było MK, ale trzeba to nadrobić i w tym wydaniu będzie (więc w te pędy chwyciłam telefon i próbowałam włączyć dyktafon). Napisał był do niego Robson (podał imię i nazwisko oczywiście), związany z Radiem Opole (nie pamiętam, czy "związany", ale coś w tym stylu), który jest (i tu parafrazuję nagranie) bardziej zorientowany niż prowadzący i który przesłał ostatnią notkę z bloga GF o treści wiadomej
LA się domyśla, że płyta będzie wydana tradycyjnie we wrześniu, jak to u MK bywa, "no chyba że już w sierpniu". Powiedział też, że za tydzień ukaże się płyta Bottiego, na której MK śpiewa "dość zaskakującą piosenkę Armstronga". Być może usłyszymy ją w kolejnej audycji. Włączył utwór "Shimnavale" Kennedy'ego, z płyty będącej najnowszym dziełem z udziałem MK, podsumowany słowami: "pięknie jak zwykle".

LA się domyśla, że płyta będzie wydana tradycyjnie we wrześniu, jak to u MK bywa, "no chyba że już w sierpniu". Powiedział też, że za tydzień ukaże się płyta Bottiego, na której MK śpiewa "dość zaskakującą piosenkę Armstronga". Być może usłyszymy ją w kolejnej audycji. Włączył utwór "Shimnavale" Kennedy'ego, z płyty będącej najnowszym dziełem z udziałem MK, podsumowany słowami: "pięknie jak zwykle".

