06.04.2012, 19:52
Ania_M napisał(a):Wracając do książki Oldfielda, akurat wczoraj ją sobie odświeżyłam z ogromną przyjemnością, ale usłyszeć ją jako audiobooka recytowanego z pamięci przez Andrzeja, to by było po prostu coś cudownego
Zapis z koncertu we Wrocławiu, który również dostałam od Robsona, odświeżam sobie bardzo rzadko, bo tak jak RetroAnia mam doła jak stąd do British Groove Studio, że mnie tam nie było. Aczkolwiek tamtego wieczoru posłuchać "Piper to the end" przez telefon - prawdziwa przyjemność.
Zdecydowanie częściej słucham koncertu z Warszawy z 2008, i to jeszcze z własnego dyktafonu.
http://mapy.google.pl/maps?saddr=radzy%C...ls&t=m&z=5
"Come up and feel the sun
A new morning has begun..."
A new morning has begun..."



