03.04.2012, 16:53
Bardzo równe są te utwory, różnorodne ale bardzo równe jakościowo. Jak dla mnie przynajmniej.
lubię te "miniaturki" typu Whoop de doo czy All that matters
Robson, jakbyś miał chwilę to wytłumacz co rozumiesz przez stwierdzenie:
Może nawet jeszcze echa wypadku są słyszalne w jego głosie ale pod względem literackim to absolutne bogactwo.
dziekuję
lubię te "miniaturki" typu Whoop de doo czy All that matters
Robson, jakbyś miał chwilę to wytłumacz co rozumiesz przez stwierdzenie:
Może nawet jeszcze echa wypadku są słyszalne w jego głosie ale pod względem literackim to absolutne bogactwo.
dziekuję

