wiem, pawellod
ale na swoje usprawiedliwienie mam to że akurat tego dnia słuchałam tego kawałka w bardzo specyficznych okolicznościach ( przyrody zresztą)... i właśnie z racji tych okoliczności naszło na mnie takie odważne skojarzenie..
w pierwszym odruchu skojarzyło mi sie z Muzyką na wodzie... z klimatem, oczywiście.
nie uważasz że ten kawałek MK ma w sobie coś na wskroś barokowego?
barokowego w sensie że zbliżonego klimatem.. bo ja się tak do końca nie znam
ale na swoje usprawiedliwienie mam to że akurat tego dnia słuchałam tego kawałka w bardzo specyficznych okolicznościach ( przyrody zresztą)... i właśnie z racji tych okoliczności naszło na mnie takie odważne skojarzenie..w pierwszym odruchu skojarzyło mi sie z Muzyką na wodzie... z klimatem, oczywiście.
nie uważasz że ten kawałek MK ma w sobie coś na wskroś barokowego?
barokowego w sensie że zbliżonego klimatem.. bo ja się tak do końca nie znam

