14.03.2012, 18:44
Rozmowa z kwestii projektu przeszla w koncu w jakies idiotyczne wyklocanie sie. Wyszla sprawa praw autorskich. Poza tym chyba stroche stracilem do tego serce po roznych jazdach z wiadomymi osobami. Po prostu jest tak, ze jak wkladasz w cos mnostwo energii (a ja tak robie ze wszystkim, co zaczynam) a potem zauważam, że zdolność regeneracyjna bezinteresownego skur.....stwa jest nieograniczona, masz serdecznie dość. I wole mieć święty spokoj, niz po raz kolejny uczestniczyc w słownej jatce. A ja daję się wciągać w słowne utarczki, taki charakter. To tak w skrócie
Ladnie to napisal Rogucki w "Los cebula i krokodyle łzy":
I po co czytasz komentarze
Sfrustrowanych miernot
Niech się durnie trują jadem
Oszczędź sobie złego.
Więc sobie oszczędziłem
Ladnie to napisal Rogucki w "Los cebula i krokodyle łzy":I po co czytasz komentarze
Sfrustrowanych miernot
Niech się durnie trują jadem
Oszczędź sobie złego.
Więc sobie oszczędziłem
and it's your face I'm looking for on every street...

