29.02.2012, 15:02
numitor napisał(a):Ciekawe, czy tylko ja tej piosenki nie lubięMoze nie powiedzialbym, ze jej nie lubie, ale Our Shangri La to Krolowa Markowych Landryn i traci disco-polowym banalem. To zdecydowanie moj najmniej ulubiony rodzaj markowych kompozycji..
Wracajac jednak do tematu:
Rollin on - 12 - male arcydzielo ktore moglby w calosci zaspiewac Mark
I dug up a diamond - 11 - dobre bo klasyczne
Beachcombing - 10 - bez jekow Emmylou w tle bylby jeszcze lepszy
Beyond my wildest dreams - 9 - to moglby napisac Boss
Donkey town - 8 - przyjemny dla ucha
If this is goodbye - 7 - znajac kontekst utworu oczekiwalem czegos co bardziej chwyta za gardlo
All the roadrunning - 6
This is us - 5
Right now - 4
Belle star - 3
Red staggerwing - 2
Love and Happiness - 1
Moja ogolna ocena tej plyty jest taka, ze generalnie jest ona za slodka, bez dramaturgii, ktora uwielbiam w tworczosci MK. Wlasciwie, jak powiedzial wczesniej Robson, te plyte warto miec dla dwoch kawalkow: Rollin on i Diamentow. 2/12 to jednak kiepski rezultat przy artyscie klasy MK.
...Well He's a big star now but I've been a fan of his for years,
the way he sings and plays guitar still brings me to tears...
the way he sings and plays guitar still brings me to tears...


.