20.02.2012, 15:16
Ja ten album usłyszałem dosyć niedawno. Podobnie jak 'Missing... Presumed..." ściągałem ją ze Zjednoczonego Królestwa, bo nie mogłem jej dostać w naszym pięknym kraju
Musiałem poświęcić troche czasu tej płycie, początkowo jakoś średnio do mnie przemawiała. Obecnie album ma dla mnie jakby podwójny charakter, kawałki instrumentalne (z wyjątkiem Tahitian Skies i I'll See You In My Dreams) kojarzą mi się troche ze starymi kreskówkami Disneya
(w pozytywnym znaczeniu). Utwory z vocalem są w moim odczuciu dosyć luźne, ale podobają mi sie, kompozycja Marka The Next Time I'm In Town, Just One Time czy There'll Be Some Changes Made z zabawnym tekstem i wymianą zdań między muzykami. Osobiście płyta podoba mi się bardziej niż The Notting Hillbilies. Celowo porównałem ponieważ obie pojawiły się w tym samym roku. No i to chyba pierwsza płyta, na której Mark współpracował z Paulem Franklinem
Musiałem poświęcić troche czasu tej płycie, początkowo jakoś średnio do mnie przemawiała. Obecnie album ma dla mnie jakby podwójny charakter, kawałki instrumentalne (z wyjątkiem Tahitian Skies i I'll See You In My Dreams) kojarzą mi się troche ze starymi kreskówkami Disneya
(w pozytywnym znaczeniu). Utwory z vocalem są w moim odczuciu dosyć luźne, ale podobają mi sie, kompozycja Marka The Next Time I'm In Town, Just One Time czy There'll Be Some Changes Made z zabawnym tekstem i wymianą zdań między muzykami. Osobiście płyta podoba mi się bardziej niż The Notting Hillbilies. Celowo porównałem ponieważ obie pojawiły się w tym samym roku. No i to chyba pierwsza płyta, na której Mark współpracował z Paulem Franklinem
[SIZE="3"][SIZE="2"]I've been having these weird thoughts lately...[/SIZE][/SIZE]

