17.02.2012, 13:29
"Gdzieś już to czytałem. Jeśli Mark zastosuje ten sam chwyt co przy poprzednej płycie to jest duże prawdopodobieństwo że mamy tytuł nowego albumu"
to oczywiście szaleństwo zgadywać w ten sposób, prawdopodobieństwo trafienia pewnie porównywalne z Totolotkiem
ale wczoraj doznałam iluminacji,
- i wydaje mi się że to byłby dobry tytuł, chociaż dziś wydaje mi się może trochę zbyt mało uniwersalny...
myślę też co by było gdyby płyta otrzymała jednak taki tytuł i okazała się być złożona z samych morskich ballad..?
i jakie jest prawdopodobieństwo że Mark chciałby aby cała płyta miała właśnie taki charakter...?
myślę, że jakieś tam prawdopodobieństwo jest, skoro wyraźnie widać jak bardzo lubi ten rodzaj utworów....
( próbuję wniknąć w jego tok myślenia, co jest oczywiście kolejnym szaleństwem - uprzedzając wszelkie zarzuty..
to oczywiście szaleństwo zgadywać w ten sposób, prawdopodobieństwo trafienia pewnie porównywalne z Totolotkiem
ale wczoraj doznałam iluminacji,
- i wydaje mi się że to byłby dobry tytuł, chociaż dziś wydaje mi się może trochę zbyt mało uniwersalny...myślę też co by było gdyby płyta otrzymała jednak taki tytuł i okazała się być złożona z samych morskich ballad..?
i jakie jest prawdopodobieństwo że Mark chciałby aby cała płyta miała właśnie taki charakter...?
myślę, że jakieś tam prawdopodobieństwo jest, skoro wyraźnie widać jak bardzo lubi ten rodzaj utworów....
( próbuję wniknąć w jego tok myślenia, co jest oczywiście kolejnym szaleństwem - uprzedzając wszelkie zarzuty..

